Stonowane style
Wybierz prosty styl ze spokojnym, czytelnym tekstem zamiast skaczących słów, a potem ustaw czcionkę i kolory tak, by pasowały do materiałów firmy.
Stonowane napisy na feed, w którym wideo potrafi ruszyć bez dźwięku, oraz plik napisów SRT, który LinkedIn przyjmuje przy publikacji z komputera.
Bez karty płatniczej · 2 darmowe minuty co miesiąc · eksport MP4, SRT i VTT
Centrum pomocy LinkedIn samo zaznacza, że część filmów w feedzie odtwarza się automatycznie bez dźwięku. Gdy ktoś przewija feed w cichym biurze, ten niemy podgląd to wszystko, co zobaczy.
Napisy zamieniają taki podgląd w coś, za czym widz może nadążyć. Na LinkedIn muszą przy tym pasować do kontekstu: czytelne, spokojne, bliżej dobrze zrobionej prezentacji niż rozrywkowego feedu.
Są dwa sposoby, żeby je dodać, i pasują do różnych postów. Napisy wtopione w obraz gwarantują to, co zobaczy odbiorca; plik SRT daje widzom przycisk CC i zostawia czysty obraz.
Wybierz prosty styl ze spokojnym, czytelnym tekstem zamiast skaczących słów, a potem ustaw czcionkę i kolory tak, by pasowały do materiałów firmy.
LinkedIn pozwala dołączyć plik napisów SRT przy publikowaniu wideo z wersji na komputer, a płatne plany eksportują go z poprawionej transkrypcji.
Nazwiska, nazwy firm i stanowiska to miejsca, w których automatyczna transkrypcja się potyka, a zawodowa publiczność to wyłapuje. Popraw je przed eksportem.
Prześlij czcionkę z księgi znaku, żeby napisy w wideo pasowały do reszty strony firmowej.
Z tej samej poprawionej transkrypcji wyeksportujesz MP4 z napisami i plik SRT, a potem przy każdym poście zdecydujesz, którego użyć.
Dodaj plik MP4 lub MOV z prelekcją, demem albo firmową aktualnością – do transkrypcji trafia sam dźwięk.
Przejrzyj transkrypcję pod kątem nazwisk, nazw firm, nazw produktów i liczb.
Dopracuj styl napisów wtopionych w obraz, żeby mieć pewny efekt, albo zostaw czyste wideo i przygotuj plik SRT w płatnym planie.
Udostępnij wideo na LinkedIn w przeglądarce na komputerze i dołącz plik SRT, jeśli go wyeksportujesz.
Napisy wtopione w obraz są bezpieczniejszym wyborem, gdy wideo będzie udostępniane dalej, pobierane albo publikowane również w innych serwisach i gdy styl ma pozostać niezmienny. Widzą je wszyscy od pierwszej niemej klatki, w wybranej przez ciebie czcionce.
Plik SRT sprawdza się przy prelekcjach, wywiadach i dłuższych materiałach objaśniających, gdzie część widzów woli mieć czysty obraz. Odtwarzacz LinkedIn ma ikonę napisów zamkniętych (closed captions), więc każdy widz sam decyduje, czy je zobaczy.
Nie łącz obu w jednym poście – kto naciśnie CC, zobaczy każdy wiersz dwa razy.
LinkedIn przyjmuje pliki SRT jako napisy zamknięte do wideo publikowanego z kont osobistych i ze stron LinkedIn Pages. Centrum pomocy opisuje dołączanie pliku podczas udostępniania wideo w wersji na komputer, więc zaplanuj publikację z komputera.
Gdy wideo zostanie przesłane i przetworzone, LinkedIn wyśle powiadomienie, a od tej chwili napisy zamknięte są dostępne dla widzów.
Strona firmowa mówi w imieniu całej organizacji, więc spójność liczy się bardziej niż efekciarstwo. Ustal jeden styl napisów, czcionkę i zestaw kolorów, a potem stosuj je w każdym wideo, które publikuje strona, niezależnie od tego, kto je montuje.
Posty osobiste mogą być swobodniejsze, ale podstawy zostają te same: krótkie wiersze, napisy wtopione w obraz nad dolnym paskiem sterowania odtwarzacza i każde nazwisko zapisane tak, jak zapisuje je jego właściciel.
Tak. LinkedIn przyjmuje pliki SRT jako napisy zamknięte do wideo udostępnianego z profili osobistych i ze stron, dołączane przy publikacji z wersji na komputer.
Taki, który łatwo przeczytać w pracy: spokojny tekst, mocny kontrast i umiarkowany rozmiar, bez rozbudowanej animacji. Skaczące, wyskakujące słowa zostaw na luźniejsze platformy.
Pobieranie plików SRT jest w płatnych planach, od $9 miesięcznie. Na darmowym koncie nadal zrobisz napisy wtopione w obraz na klipach do 60 sekund, ze znakiem wodnym.
Może zachodzić na sam dół kadru, tam gdzie odtwarzacz pokazuje swoje przyciski. Napisy umieszczone nieco wyżej pozostają czytelne także wtedy, gdy sterowanie jest widoczne.
Pisownię nazwisk, nazw firm i stanowisk, a potem wszystkie liczby. To błędy, które zawodowa publiczność wyłapuje jako pierwsze, a poprawienie każdego zajmuje w edytorze kilka sekund.
Darmowy plan nie wymaga karty płatniczej. Prześlij klip, sprawdź napisy na własne oczy, a na wyższy plan przejdź dopiero wtedy, gdy zechcesz usunąć znak wodny.